Jak Elon Musk przywrócił modę na kosmos

Firma SpaceX Elona Muska we wtorek po raz pierwszy wystrzeliła w kosmos najpotężniejszą na świecie rakietę Falcon Heavy z samochodem hybrydowym Tesla Roadster na pokładzie. Pisarz i publicysta Snob, Dmitrij Głuchowski, opowiada o stanie rynku kosmicznego w Rosji i USA oraz o roli Muska w popularyzacji kosmosu.

Elon Musk to nie do końca romantyk, a na pewno nie jest kimś, komu potrzebny jest pijar. To człowiek zajmujący się innowacyjnymi projektami, wśród których jest prywatna kosmonautyka i rozwój motoryzacji elektrycznej. Wykorzystuje on swoje możliwości, by bez ponoszenia dodatkowych kosztów reklamy, przyciągnąć uwagę do tych inicjatyw. Wykorzystuje synergię dwóch sfer swojej działalności.

Musk jest człowiekiem bardzo ambitnym, który może służyć za przykład tego, jak zmieniać świat własnym wysiłkiem i pionierskimi pomysłami. Jak przyciągając twórcze osoby i naukowców i pokazywać im konkretny kierunek rozwoju. W naszym kraju, niestety, nie ma niczego podobnego. Prywatne inicjatywy są duszone, a branża kosmiczna jest w rękach imbecylów. Głównie mam na myśli tych, którzy działają w rządzie. Już nie chcę nawet wspominać o nieruchawych kadrach w Roskosmosie (rosyjska federalna agencja kosmiczna – przyp. tłum.). Sądzę, że płaczą oni krwawymi łzami, kiedy widzą start Falcona. Menadżerowie odpowiedzialni za ten biznes i ludzie sprawujący nad nią opiekę w rządzie cechują się rażącą niekompetencją, skrajnym ograniczeniem umysłowym, albo po prostu są to złodzieje, którzy odwracają uwagę od swoich porażek machlojkami i hurapatriotyzmem.

Zainteresowanie kosmosem przeżywało rozkwit podczas prawdziwej konkurencji między ZSRR i USA. W jakimś stopniu był to efekt poboczny rozwoju technologii rakietowej, początkowo planowanej w nie do końca pokojowych celach. Kiedy, przegrani na niemal wszystkich frontach prócz propagandy, opuściliśmy ten wyścig, Stany Zjednoczone kontynuowały rozwój. Wciąż wysyłamy zaprojektowane jeszcze przez Koroliowa moralnie przestarzałe pojazdy i wydajemy na nie szalone ilości pieniędzy z budżetu państwa, w czasie, gdy w USA rośnie znaczenie prywatnych konstruktorów. I, jak to bywa w normalnym środowisku konkurencji, wygrywają najciekawsze, przyszłościowe i ekonomicznie racjonalne projekty.

Wielka zasługa Muska leży w tym, że z jednej strony przyciągnął on uwagę opinii społecznej do programów kosmicznych, a z drugiej – wniósł do tej branży biznes, prywatne inwestycje. Ludzkość osiąga sukcesy głównie w tych dziedzinach, które zapewniają jej jakąś korzyść. To korzyść reputacyjna, jak w przypadku wyścigu kosmicznego między USA i ZSRR lub materialna. I właśnie teraz, kiedy branża zaczyna przynosić jakieś zyski, zaczyna się przypływ inwestycji, technologii, rozkwit. Musk wymyślił, że kosmos może być dochodowy i zmusił innych, by w to uwierzyli. Wziął dziedzinę, która wyszła z mody i na powrót sprawił, że stała się trendem. Przekonał naukowców, inwestorów i obywateli, że wkrótce będzie to przełomowe, dlatego należy o tym pamiętać i inwestować pieniądze. Tym samym był w stanie naprawdę ten pomysł ziścić.

Źródło: Как Илон Маск вернул моду на космос

Autor zdjęcia: SpaceX
(CC0 1.0)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s