Moje odkrycia: Las Vegas

Jechałem do Las Vegas po raz pierwszy i myślałem: oto ona, świątynia zepsucia. Och, zaraz zachłyśnie mnie. Oj, skosztuję zakazanego owocu, trzymajcie mnie tylko. Przecież gdzieś tutaj działa się akcja filmu Kac Vegas. Jak zaraz rzucą się na mnie pokusy!

Reklamy

Partia jak partia

Miłość patriarchy Kiryła do Breguet (nawiązanie do skandalu związanego z retuszem fotografii Patriarchy Moskiewskiego z drogim zegarkiem na ręku – przyp. tłum.), jego próby przejęcia mieszkania dokuczliwego sąsiada, jego przejazdy po Moskwie na lampach sygnalizacyjnych i w towarzystwie Federalnej Służby Ochrony, to zupełnie normalne, zdrowe i naturalne zjawiska. Jak i aktywne angażowanie się Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w życie polityczne Rosji i surowe prześladowanie Pussy Riot. W końcu Rosyjska Cerkiew Prawosławna, to KPZR. To partia.