Kur*stwo rosyjskiej polityki zagranicznej

Rozumiem, że ropa, to nasza krew. Krew naszego kraju. Rozumiem, że dopóki jej cena rośnie, to nasza wzburzona gospodarka przynajmniej jakoś funkcjonuje.

Reklamy

Nie jesteście patriotami

Nazwali siebie patriotami, a nas liberałami. A my przystaliśmy na to, przyjęliśmy to dzielące określenie, zupełnie jakby wszystko było ustrojone tylko na czarno i biało. Jakby bycie liberałem wykluczało możliwość bycia patriotą dla swojego kraju.